środa, 9 kwietnia 2014
sobota, 5 kwietnia 2014
Encyklopedia
Przyszedł do nas Encyklopedyk. Kiedy był na dworze księcia Ireneusza to tak bardzo go nie lubiłyśmy.
Mówili na niego: wsteczny elegancik.
Nie wiem co to znaczy. Wiem, że nie lubię elegancików ale jego już lubię bo jest znajomy.
Miał zastąpić swojego stryja Eustachego Encyklopediusza bo Eustachy poślubił Hrabinę Żorżetę a porzucił pracę zachowując tytuł książęcego wszystkowiedza więc Encyklopedyk byłby wszystkowiedzem młodszym
i by pracował.
Nie dostał jednak tego tytułu i pracy bo nie zdał egzaminu. Załamał się już na literze E.
Książę był mu skłonny wybaczyć to, że w całej Europie nie znalazł Egiptu ale rozzłościł się kiedy wyszło na jaw, że nie wie z czego się robi eliksir młodości.
Encyklopedyk pytał potem wszystkich na całym dworze ale nikt nie wiedział, wszyscy mówili, że eliksir bierze się z ekskluzywnej apteczki a stryj dopowiedział, że esencjonalny syrop z eukaliptusa dodaje się w celu poprawienia smaku.
Podobno księżniczka Walentyna zna cały przepis. Na razie nie miała czasu o tym rozmawiać bo pogoda, przynajmniej do dzisiaj była w sam raz na to aby pojeździć na deskorolce.
Z tego powodu Roch i Maniek pomagali Encyklopedykowi szukać przepisu w encyklopediach. Nie powiedzieli nam czy znaleźli. A po za tym to nie ważne bo my jesteśmy bardzo młode i mamy mnóstwo czasu.
sobota, 22 marca 2014
Dywan
Z dywanami to było dużo zamieszania bo najpierw Ewita część zupełnie nieodpowiedzialnie wyprała.
Potem księżniczka kazała przynieść starsze ze strychu żeby Pamela mogła je wyprać a dziś na czystych dywanach Maniek
i Roch mieli poustawiać zabawki ale nie poustawiali bo nie mieli czasu a zresztą Dzidziusia i tak na razie nie
przyjedzie bo mama Marceli zabrała je do siebie bo musi im pomóc, bo Marcela nie da sobie rady a zresztą Matura jest za pasem.
Wiem co to jest pas bo książę Ireneusz Zaczytany nam go pokazywał i boję się tej Matury.
poniedziałek, 17 marca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)







