sobota, 2 maja 2015


adalija
Z przodu damy różnią się ozdobą do włosów (nowa po prawej stronie)
003.JPG


001.JPG


oraz ilością guziczków.
023.JPG

016.JPG

017.JPG

Z tyłu suknia nowej jest zdecydowanie oszczędniejsza.
019.JPG


021.JPG

018.JPG

A na spacerze była z nami też Maggie Verver.

015.JPG


012.JPG


013.JPG

adalija
Z+pami%C4%99tnika+Karolci.jpg

Kiedy w grudniu na rozkaz księżniczki spontanicznie zrobiliśmy bal na jej
cześć to przy okazji też objazd wsi na przyczepach ciągniętych przez traktory, żeby wszyscy mogli pomachać księżniczce, która w tym celu usiadła na kapeluszu Marceli. Oczywiście wszyscy byli elegancko ubrani, machaliśmy 
i rzucaliśmy cukierki. Ojciec Kajtka się zapytał co to za impreza więc Maniek mu wyjaśnił, że czekając z utęsknieniem na powrót babci Walentyny trenujemy  fetę jaką urządzimy gdy do nas powróci. 
No i teraz będziemy musieli urządzić tą fetę. Bardzo się cieszę a księżniczka nie jest zadowolona bo tym razem musi pozdrawiać wieś jako babcia a nie księżniczka Walentyna.
No ale przecież potem będzie się mogła przemienić i wywijać na jakiejś paterze
w swojej pięknej sukni. Wszyscy wyciągają i wietrzą piękne stroje albo
szyją nowe. Panowie są szczególnie tym zaabsorbowani bo chcą mieć stroje z koronkami i cekinami. Ciekawe kto pomyśli o sukni dla mnie? Szybciej uszyją coś dla tej nieznośnej Tośki która ściąga wszystko z dolnych półek i rzuca na podłogę. Muszę powiedzieć księżniczce, że na jej cześć wszyscy powinni się wystroić, gdy ona każe to na pewno mi coś uszyją. Aha!
033.JPGj

niedziela, 19 kwietnia 2015

adalija                      Nana i Zoe na przechadzce.
Wiosna - czas na zdjęcia plenerowe. Dotąd zabierałam po jednej damie na spacer ale na ostatnim pomyślałam, że powinnam brać ich więcej,no chociaż dwie. Zastanawiając się nad wyborem dwóch na dzisiejszy spacer brałam pod uwagę lalki z nowej serii nie będące duplikatami już posiadanych i dotąd na powietrzu przeze mnie nie fotografowane.
okazało się, że takie są akurat dwie Maggie i Zoe.
Maggie nie za bardzo mi pasowała, powinna poczekać na cieplejsze dni ale byłabym ją zabrała
gdyby nie rzut oka na zestawienie 15 nowych laleczek ujetych po trzy na fotografii, na trzecim
zdjęciu była Nana. Co z tego, że mam Nanę z pierwszej serii skoro ta jest inna? W dodatku
ma długie rękawy więc pasuje na wspólną plenerową
fotografię z Zoe. A oto i one:
013.JPG


014.JPG


015.JPG


017.JPG


018.JPG


019.JPG


020.JPG


021.JPG

środa, 15 kwietnia 2015

Długi wiosenny spacer.

Byłam na tym samym spacerze co Matylda de la Mole. Nawet trochę pobłądziłysmy i weszłyśmy do
nieznanego świata.
Pomyślałabym, że zaczarowanego gdyby nie tablice informujące, że to projekt finasowany przez unię z funduszy rozwoju regionalnego. Oczywiście z tego "projektu " jest tylko kilka fotografii bo spacer by długi. Probiłam mnóstwo zdjęć w różnych miejscach.  Te z Matyldą już zamieściłam pora na inne.